Little nerd

Little nerd



Hej, hej!
Za oknem wiosna, a w sercu lato. Już nie mogę się doczekać wakacji. Niestety do tego jeszcze trochę czasu. Teraz pozostało mi cieszyć się dość ładną, w niektóre dni, pogodą. Już coraz częściej termometry wskazują temperaturę powyżej 10 stopni. Bardzo się z tego cieszę, ponieważ w końcu będę mogła robić stylizacje nie tylko w płaszczach. 


Marzec niedługo się kończy. Przyszedł czas na myślenie o ocenach, które trzeba poprawić. Ja muszę zacząć od dziś, ponieważ mam do zaliczenia bardzo ważny przedmiot, a praktycznie połowę kwietnia i cały maj nie ma mnie w szkole. Przede mną dwie wycieczki, z których relacja będzie na blogu. Jeśli jesteście ciekawi polubcie mojego FANPAGE, aby być na bieżąco. :) 



Dzisiaj chcę Wam zaprezentować stylizację, z połączonych bazowych rzeczy, które prezentowałam w poprzednich postach. Dość proste, ale niebanalne połączenie. Szarość i czerń dość klasyczne połączenie, które przełamują niebieskie jeansy. Nie będę się rozpisywać, ponieważ stylizacja jest modna i wygodna, czyli to co najbardziej kocham. 













kurtka Stradivarius | sweter sponie H&M | buty Mohito

Zdjęcia Łukasz

Accessories

Accessories


Witajcie! 
Dzisiaj przychodzę z kontynuacją poprzedniego posta. Jeśli go nie widzieliście koniecznie wpadajcie tutaj. Przedstawię Wam akcesoria, które moim zdaniem mogą nadać całej stylizacji charakteru i sprawią, że nie będziemy nudno wyglądać. Kilka z moich propozycji to trendy, które podbijają świat mody. Nie przedłużając, zapraszam do czytania :) 

 1. Pasek


  Lubię prostotę, dlatego wybrałam czarny z dużą ozdobną klamrą. Myślę, że dzięki niej cała stylizacja będzie miała odrobinę charakteru. 

 2. Gorset


 Na jego punkcie oszaleli wszyscy. Możemy go kupić już w każdej sieciówce. Idealnie komponuje się z dużym t-shirtem. Sprawia, że wyglądamy ekstrawagancko. Ja swój gorset zrobiłam sama, ze spódnicy znalezionej w second handzie. 

 3. Bandama 


 Było o niej głośno w tamtym sezonie, ale nadal nie schodzi z języków świata mody. Dzięki niej nasza szyja nie wygląda goło. Bandama doda szyku naszej stylizacji.  

4. Chokery 


 Absolutny hit, czyli chokery. Łączymy z bluzami, koszulkami, koszulami. Nie da się wyglądać w nich źle. Ja postawiłam na te, o wykończeniu aksamitnym. Najbardziej lubię te trzy. 

5. Kapelusz 


Osobiście bardzo lubię chodzić w kapeluszach. Czuję się wtedy tak elegancko i całkiem inaczej. Swój kupiłam za 90 gr i bardzo jestem z niego zadowolona. Myślę, że tutaj powinniśmy wybierać te z dobrych materiałów, aby szybko się nie zniszczyły i służyły nam jak najdłużej. 

6. Okulary zerówki 


 Jeśli nie musimy nosić okularów korygujących wzrok, powinnyśmy zaopatrzyć się w zerówki. Będziemy wyglądać kompletnie inaczej. Okulary będą ramą naszej twarzy. Moje kupiłam w neutralnym kolorze, żeby pasowały do wszystkiego. Oczywiście nie namawiam na noszenie ich codziennie, ponieważ to zwykły plastik. Noszenie ich może sprawiać bóle głowy, więc nie jest to dla każdego, ale zawsze warto spróbować. 

 7. Okulary przeciwsłoneczne 



 Już niedługo w ciągu dnia będzie nam towarzyszyć słońce. Dlatego przy każdej naszej stylizacji będziemy zakładać okulary, najlepiej te z filtrem UV. Ja zaopatrzyłam się w wersję klasyczną i trochę bardziej ekstrawagancką. Myślę, że obie pary świetnie się sprawdzą przy moich outfitach.

 8. Kabaretki 


 Nosiłam je jak byłam mała, oczywiście nie czarne tylko różowe, zielone i żółte. Bardzo się cieszę, że moda powraca i znowu będę mogła je założyć. Myślę, że to bardzo fajny dodatek do spodni z dziurami. 
Postaram się zrobić z nimi post w roli głównej. 


Tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że podobały Wam się te dwa mini posty. Myślę, że to fajny pomysł na uzupełnianie pustek na blogu. Teraz się z Wami żegnam i do usłyszenia w kolejnym poście. 

Co Wam się najbardziej podobało. Co dodałybyście do tej listy?
EIGHT BASIC PIECES OF WARDROBE

EIGHT BASIC PIECES OF WARDROBE


Cześć wszystkim! 

Dzisiejszy post będzie skierowany głównie do kobiet i dziewczyn. Wpis będzie miał charakter poradnika. Chciałabym pokazać osiem bazowych ubrań, które moim zdaniem powinny być w szafie każdej z nas. Sądzę, że dzięki tej odzieży, każda nasza stylizacja nie będzie przesadzona, ale ładna i spójna. Wybrałam ciuszki w neutralnych kolorach. Jestem zwolenniczką minimalizmu, przez to w mojej garderobie króluje biel, czerń oraz wszystkie odcienie szarości. 

Chciałabym zaznaczyć, że z poniższych ubrań możemy utworzyć ponad 10 stylizacji. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Nie przedłużając zapraszam do lektury :) 

 1. Kurtka ze skóry 

https://martynakochanowska.blogspot.com

Uważam, że taka kurtka jest ponadczasowa. Możemy ją założyć praktycznie do wszystkiego i zawsze będziemy wyglądać świetnie. Będzie pasować zarówno do sukienek, jak i modnych teraz bluz z kapturem oraz jeansów. Warto zainwestować w tę część garderoby, ponieważ posłuży nam przez dłuższy czas. Taka kurtka nigdy nie wyjdzie z mody. 

 2. Biała koszula 

https://martynakochanowska.blogspot.com

Klasyka, czyli biała koszula. Idealnie pasuje do jeansów, co mogliście zobaczyć w starszym poście, ale i nie tylko. Oczywiście bardzo dobrze sprawdzi się na eleganckie wyjścia, w połączeniu z ołówkową spódnicą i wyższymi butami. 
Ja posiadam wersję minimalistyczną, ale poluję na taką z falbanami lub żabotem. 

 3. Marynarka

https://martynakochanowska.blogspot.com

Mimo tego, że nie pracujemy w biurze, powinnyśmy mieć w szafie czarną, zwykłą marynarkę. Nie musimy jej nosić w wersji eleganckiej. Sądzę, że narzucona na t-shirt może ożywić całą stylizację. Bardzo lubię łączyć ją z białą bluzką w paski i jeansami oraz białymi trampkami. Nie wiem dlaczego, takie połączenie kojarzy mi się z paryskim stylem. 

3. Spodnie 

https://martynakochanowska.blogspot.com

Dopasowane jeansy lub czarne rurki, moim zdaniem podstawa każdej stylizacji. Jeżeli mam na sobie idealnie pasujące spodnie, od razu czuję się lepiej i wiem, że wyglądam świetnie. Pamiętajmy, żeby czarne rurki co jakiś czas wymieniać, ponieważ niestety bardzo szybko blakną. 

4.Sukienka 

https://martynakochanowska.blogspot.com

Każda z nas powinna mieć MAŁĄ CZARNĄ. W zimę preferuję tę z długimi rękawami. Uniwersalnym kolorem będzie również szary. Najważniejsze, żeby sukienka nie była za krótka. 
Nie możemy przecież czuć się niekomfortowo. Gdy dobierzemy odpowiednie dodatki, np. duży naszyjnik lub kolczyki koła, lekko podrasujemy nasz outfit. 

5. Sweter 
https://martynakochanowska.blogspot.com

Moja druga największa miłość, wśród wszystkich części garderoby (pierwsza znajduje się pod numerem 8). Swetry, golfy, półgolfy, jestem zakochana we wszystkich. W zimę sprawdzają się doskonale. Jest nam ciepło, ale jednocześnie wyglądamy bardzo stylowo. Ja uwielbiam te w odcieniach szarości.  

6. Bluza

https://martynakochanowska.blogspot.com

Ostatnio łączona ze spodniami, spódniczkami, płaszczami, sukienkami, dosłownie ze wszystkim. Najlepiej zaopatrzyć się w wersję hoody (wkładaną przez głowę), jak i tę rozpinaną. Pod tę drugą możemy założyć jeszcze kilka warstw, jeśli jest nam bardzo zimno. Ja bardzo lubię tę różową. Zauważyłam, że to bardzo modny kolor. 

7. T-shirt

https://martynakochanowska.blogspot.com

Biały, czarny, szary, czyli klasyczne t-shiry, które warto mieć w swojej garderobie. U mnie jest to ostatnia deska ratunku, kiedy na prawdę nie wiem, co na siebie włożyć. T-shirt z bluzą i jeansami to jest to w czym najbardziej lubię chodzić w weekendy, gdy zostaję w domu. 

8. Płaszcz

https://martynakochanowska.blogspot.com

Na koniec zostawiłam najlepsze, czyli PŁASZCZE. Mam na ich punkcie bzika. Najbardziej lubię te w klasycznych kolorach. Absolutnym hitem jest ten po lewej stronie, kupiony za 8 zł oraz prochowiec z New Looka, za 1zł. Te drugie będą bardzo modne w sezonie wiosennym, dlatego bardzo się cieszę, że zdobyłam go za tak niską cenę. 

 Mam nadzieję, że tego typu posty Wam się spodobają, ponieważ szykuję jeszcze jeden, o akcesoriach  :) 

Co jest na waszej liście must have w garderobie? Dajcie znać w komentarzu. 








Pierogi z soczewicą, czyli urozmaicenie diety

Pierogi z soczewicą, czyli urozmaicenie diety

Martyna Kochanowska, czyli do something amazing

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę z kolejnym przepisem! Lekko zaniedbałam stronę kulinarną bloga, więc teraz nadrabiam :) Wraz z Wielkim Postem postanowiłam nie jeść mięsa. Jedni mogą pomyśleć, że to kolejny trend żywieniowy lub fanaberie małolaty. OCZYWIŚCIE, ŻE NIE. Lubię eksperymentować w moim jadłospisie i obserwować jakie zmiany zachodzą w organizmie. Brak mięsa w codziennej diecie zmusza do szukania produktów bogatych w białko. Postawiłam, więc na SOCZEWICĘ. Nie będę opisywać i zanudzać Was jej dobrodziejstwami, do lektury zapraszam TUTAJ.

Nie przedłużając. Przedstawiam Wam przepis na PIEROGI Z SOCZEWICĄ. 


SKŁADNIKI NA FARSZ:

- 250g czerwonej soczewicy
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku 
- 2 marchewki 
- 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
- sól, pieprz 

SKŁADNIKI NA CIASTO

- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 jajko
- 3/4 szklanki wody
- 1 łyżka masła 
- 1 łyżeczka soli 

PRZYGOTOWANIE:

Soczewicę wsypujemy do wrzącej wody. Gotujemy ok. 10 min. Odcedzamy. Cebulę siekamy w kostkę. Marchewkę ścieramy na małych oczkach. Oba składniki wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Czekamy aż marchewka będzie miękka. Dodajemy soczewicę i smażymy jeszcze 5 minut. Wszystko doprawiamy. Farsz musi być lekko pikantny. Całość blendujemy i zostawiamy do wystygnięcia. 

Wszystkie składniki na ciasto łączymy. Nie wlewamy naraz całej wody. Dodajemy stopniowo i patrzymy na konsystencje ciasta. Dobrze ze sobą zagniatamy. Dzielimy na dwie części. Wałkujmy i wycinamy koła szklanką. Na środek każdego ciasta kładziemy farsz. Zaklejamy i dla pewności przyciskamy małym widelcem. Gotujemy partiami, czekając na wypłynięcie wszystkich pierogów. 

ŻYCZĘ SMACZNEGO 

Martyna Kochanowska, czyli do something amazing

Martyna Kochanowska, czyli do something amazing

Little black and looking for inspiration

Little black and looking for inspiration



Cześć wszystkim!
Z okazji Dnia Kobiet chciałabym życzyć wszystkim kobietom, aby każda z Was odnalazła swoje myśli i marzenia. Żeby żadna z Was nie zapomniała, aby kroczyć włąsną ścieżką. Aby nikt nie mówił Wam, co macie robić i jakie być. Nie zapominajcie o tym, żeby na pierwszym miejscu zawsze umieszczać siebie, bo nikt nie jest tak ważny jak Wy same.

Przygotowując stylizację na sesję, bardzo często inspiruję się zdjęciami z Pinteresta, Tumblra, Instagrama, Facebooka oraz innych blogów. Jeżeli znajdę już stylizację, która przypadnie mi do gustu, szperam w szafie i szukam podobnych rzeczy, do tych na zdjęciu. Dodaję potrzebne akcesoria, aby dopełnić cały look i lecę na zdjęcia :) Myślę, że to ciekawy sposób na to, aby wyglądać zawsze modnie. W ten sposób możemy inspirować się modowo, ale jednocześnie dopasować wszystko do swojego gustu. 

Bardzo lubię proste połączenia. Mogliście to zauważyć to w poprzednich postach, że w stylizacjach zawsze zawarte są trzy kolory. Moim zdaniem, jeśli będziemy trzymać się tej zasady, zawsze będziemy wyglądać świetnie. Do stylizacji wybrałam klasyczną małą czarną. Do tego ubrałam kurtkę w tym samym kolorze, co sukienka. Zestaw dopełnia czarna torebka na pasku. Dla kontrastu dobrałam białe buty. Każdy element łączy się w spójną całość.  














sukienka C&A | kurtka Stradivarius | torebka Mohito | okulary C&A | buty Adidas 

Zdjęcia Łukasz 









Second hand outfit

Second hand outfit



Cześć wszystkim! 
Niestety ferie się skończyły, a rozpoczęła szkoła. Powrót do ciągłych kartkówek, prac klasowych i nudnych lekcji, czyli do wszystkiego co najgorsze. Jedyną pocieszającą myślą, na tę chwilę, jest fakt, że niedługo kolejne święta, a od tego już niedługo do wakacji! 

Zaczął się kolejny miesiąc- marzec. Mam ogromną nadzieję, że wraz z pierwszym dniem wiosny będziemy mogli odłożyć w kąt ciepłe czapki, szaliki i rękawiczki. 

Dzisiejsza stylizacja jest bardzo wyjątkowa, ponieważ wszystkie założone przeze mnie rzeczy, pochodzą z second handu. Kolejne perełki w mojej szafie, czyli spodnie z Topshopu (posiadam takie same czarne) oraz bluza z New Look'a. Postawiłam na jednolitą bazę w kolorze bordowym oraz na czarny płaszcz, który mogliście już zobaczyć w tym poście (klik). Stylizacja ma charakter sportowego szyku. Osobiście bardzo wygodnie spacerowało mi się po ulicach miasta, jednocześnie wyglądając stylowo. Bardzo lubię takie outfity, ponieważ jest on prosty, dość bezpieczny (łączymy tylko dwa kolory), a przede wszystkim luźny. Tak właśnie interpretuję modę. Nie musimy nosić drogich ubrać, żeby wyglądać świetnie. Wystarczy trochę wyobraźni! 

Moda, w której nie można wyjść na ulicę nie jest modą. 

Zgadzacie się z tym stwierdzeniem najsłynniejszej, francuskiej projektantki- Coco Chanel? 

secon hand

second hand

second hand

second hand


second hand

second hand

second hand

second hand


second hand

second hand

second hand

second hand

second hand

second hand

second hand

second hand

płaszcz vinted | bluza New Look | spodnie Top Shop | buty Nike 

Zdjęcia Łukasz